multiOFE- wybierz Otwarty Fundusz Emerytalny online
strona główna

Fundusze Emerytalne b propozycje informacje

KNF proponuje zmiany w prawie o funduszach: powinny być utworzone tzw. "OFE B", 2008-05-01 207

Otwarte fundusze emerytalne zarządzają aktualnie kwotą około 135 miliardów złotych. Niestety ich portfel inwestycyjny jest jednolity - taki sam dla wszystkich członków danego OFE. Z lektury oficjalnego zestawienia kwartalnego Komisji Nadzoru Finansowego wynika, iż członkami OFE na koniec 2007 r. było 13 138 758 osób. Zestawienie zostało podzielone na 9 przedziałów wiekowych, a ostatni z nich to osoby w wieku 51 lat i więcej.


Gazeta Ubezpieczeniowa, Marcin Żuk (SD Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych SGH), 06-04-2008

Wszystkim osobom, dla których emerytura nie jest już zbyt daleką wizją, zależy zapewne na tym, aby była ona jak najkorzystniejsza. Wiele z nich podejmując decyzję przystąpienia do OFE mogło przecież zakładać w oparciu o stosowne zapisy ustawy, możliwość zabezpieczenia się poprzez przyszły wybór mniej ryzykownej opcji inwestycyjnej. Obecnie członkowie wszystkich OFE są wciąż takiej możliwości pozbawieni. Należy tę sytuację jak najszybciej zmienić.

Z uwagi na fakt, iż środki zgromadzone w otwartych funduszach emerytalnych będą jednym ze źródeł dochodów na starość, polityka inwestycyjna OFE powinna spełniać oprócz kryterium rentowności, także kryterium bezpieczeństwa. Niestety obecna strategia inwestycyjna jest taka sama dla wszystkich członków OFE - bez względu na ich wiek. Spadki giełdowych kursów w ostatnich miesiącach dobitnie pokazują, iż już od dawna istnieje potrzeba wprowadzenia subfunduszy o różnym poziomie ryzyka.

Grupa uczestników OFE w wieku powyżej 51 lat liczyła w okresie sprawozdawczym 778 795 osób (308 261 kobiet i 470 534 mężczyzn). Ich sytuacja, w skutek braku odpowiednich regulacji, które zapowiadane były w chwili startu reformy emerytalnej, jest obecnie bardziej złożona niż pozostałych członków. Emerytalne ryzyko, dotychczas teoretyczne, stało się nagle rzeczywistością, gdyż od swoich ubiegłorocznych szczytów Warszawski Indeks Giełdowy w ciągu 8 miesięcy stracił niemal 1/3 wartości. Na skutek giełdowej dekoniunktury OFE w tym samym okresie zanotowały stratę przekraczającą 10%. Historia pokazuje, iż niemal każdą stratę prędzej, czy później można odrobić. Na to potrzeba jednak czasu, a tego czasu niektórzy członkowie OFE mają już bardzo mało.

Regulacje prawne

Art. 229 ustawy z dnia 27 sierpnia 1998 r. o organizacji i funkcjonowaniu funduszy emerytalnych przewidywał możliwość prowadzenia przez każde z działających na rynku Powszechnych Towarzystw Emerytalnych, oprócz dotychczas istniejących, także funduszy, których członkami miały być osoby powyżej 50 roku życia. Wspomniane fundusze (określone w ustawie jako otwarte fundusze emerytalne typu B) powinny być nowymi tworami organizacyjno-prawnymi, choć prowadzenie miało zostać powierzone dotychczasowym podmiotom działającym na rynku. Ustawa zakładała, iż OFE typu B będą mogły funkcjonować od 1 stycznia 2005 r.

Regulacje prawne były jednak niewystarczające do uruchomienia działalności nowych podmiotów i niezbędnym było określenie dodatkowych warunków. Należy odnotować, że Izba Gospodarcza Towarzystw Emerytalnych już w kwietniu 2003 r. zgłaszała w piśmie do Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej, iż minimalnym okresem niezbędnym do wdrożenia w życie nowych rozwiązań organizacyjnych, jest termin 6 miesięcy od chwili oficjalnego określenia prawnych zasad ich dotyczących i apelowała o podjęcie prac nad tym zagadnieniem. Niestety akty wykonawcze do ustawy nie zostały uchwalone i fundusze typu B wciąż nie funkcjonują na rynku. Co więcej przedmiotowy art. 229 został nowelizacją z dnia 1 lipca 2005 r. usunięty z ustawy, a dalszy los nowych OFE pozostaje wciąż w sferze planów.

Istota funkcjonowania

Głównym założeniem funkcjonowania funduszy B miał być brak możliwości (lub znaczne ich ograniczenie) lokowania aktywów w określone instrumenty inwestycyjne i ograniczenie się w zasadzie jedynie do tzw. bezpiecznych papierów wartościowych. Wszystko to miało na celu zminimalizowanie ryzyka inwestycyjnego w zarządzaniu środkami osób, dla których, ze względu na krótszy horyzont inwestycyjny, ważniejsze jest niższe ryzyko niż potencjalnie wyższy zysk.. Utworzenie nowych funduszy jest poparte doświadczeniami międzynarodowymi, zakładającymi istnienie funduszy o bezpieczniejszym profilu inwestycyjnym dla osób w wieku przedemerytalnym. Widoczna jest tu także wyraźnie analogia do polskich funduszy inwestycyjnych I połowy lat 90.

Otóż istniejące wtedy TFI oferowały możliwość lokowania środków jedynie w fundusze mieszane (stabilne/zrównoważone) – a więc bardzo zbliżone profilem inwestycyjnym do obecnych OFE, a dopiero z czasem pojawiły się fundusze obligacyjne czy akcyjne. Po prostu rynek wkroczył w inny etap rozwoju, a dywersyfikację spowodowała konkurencja oraz naturalna, rynkowa potrzeba posiadania przez inwestorów możliwości wyboru różnych wariantów w zależności od ich sytuacji życiowej i preferencji inwestycyjnych.

Różnorodność oferty

Specyfika produktu emerytalnego powoduje, że oferowanych opcji wyboru dla członków OFE powinno być mniej niż w przypadku typowych funduszy inwestycyjnych, ale wydaje się, że powinna istnieć więcej niż jedna. Sytuacją niezrozumiałą jest bowiem fakt, iż np. 421 817 członków OFE poniżej 21 roku życia, którym do wieku emerytalnego pozostało ponad 40 lat lub 2 456 005 członków OFE w przedziale 31-35, z niewiele krótszym horyzontem emerytalnym, podlega tym samym zasadom inwestycyjnym jak wspomniana na wstępie grupa osób, której do jego osiągnięcia pozostało tych lat kilka lub kilkanaście.

Biorąc pod uwagę tak duże rozbieżności czasowe, należy także poważnie rozważać ewentualność utworzenia w nieodległym terminie co najmniej jeszcze jednego typu OFE (nazwijmy go C), przeznaczonego dla osób, którym do osiągnięcia wieku emerytalnego pozostał na tyle długi okres czasu, iż w ich przypadku możliwe będzie ryzykowniejsze (ale przecież potencjalnie bardziej zyskowne) inwestowanie środków. W chilijskim systemie, na którym w jakimś stopniu polski się wzorował, funkcjonuje przecież aż 5 kategorii funduszy emerytalnych o różnej strategii (od 0 do 80% zaangażowania w akcje).

W sytuacji gdy temat wypłaty emerytur kapitałowych wchodzi w fazę rozstrzygających decyzji, należy jak najszybciej określić także harmonogram wdrażania nowych funduszy, a następnie niezwłocznie rozpocząć rynkowe konsultowanie projektów nowelizacji ustawy o OFE oraz rozporządzeń wykonawczych, precyzujących szczegółowo przedmiotową kwestię. Powstanie wtedy szansa na rzetelne, pełne i prawidłowe wdrożenie w życie tego istotnego etapu funkcjonowania II filara. Leży to po prostu w interesie licznej i wciąż rosnącej grupy obecnych członków funduszy. Kwestie wypłaty emerytur oraz OFE typu B należy bowiem rozpatrywać łącznie, gdyż OFE B powinny być dla ich przyszłych członków okresem przejściowym - zabezpieczeniem oszczędności bezpośrednio przed przejściem na emeryturę.

Warto dodać, iż kolejnym argumentem za szybkim powstaniem OFE B są najnowsze propozycje resortu pracy, zakładające powierzenie wypłaty emerytur kapitałowych w latach 2009-2014 otwartym funduszom emerytalnym. O ile etap gromadzenia może być okresem podejmowania ryzyka, o tyle etap wypłaty musi je minimalizować. OFE B wydają się być optymalnym rozwiązaniem tej kwestii.

Propozycja KNF

7 marca Komisja Nadzoru Finansowego ogłosiła swoje rekomendacje dotyczące zmian w zakresie ograniczeń inwestycyjnych. Dokument jest dostępny na stronie internetowej KNF. Można w nim wyczytać m.in. iż w średnim okresie należy wprowadzić fundusze o różnych profilach ryzyka.

    Komisja proponuje wprowadzenie 4 typów funduszy:
  1. fundusz A o największej ekspozycji na ryzyko (minimum 80% środków w instrumentach o zmiennej stopie dochodu),
  2. fundusz B o większej niż dotychczas ekspozycji na ryzyko,
  3. fundusz C, będący odpowiednikiem dzisiejszego OFE,
  4. fundusz D, jako najbezpieczniejszy (minimum 80% środków w instrumentach o stałej stopie dochodu), zbliżony do pierwotnie projektowanego funduszu typu B.

Niestety w przedmiotowym dokumencie nie określono ani czasu trwania "średniego okresu" wprowadzenia w życie propozycji, ani nie określono przedziałów wiekowych dla poszczególnych typów funduszy. Dokument należy jednak ocenić pozytywnie i traktować jako istotny wkład do toczącej się już od dawna dyskusji w sprawie zmian na rynku OFE. Oby przyniosła ona szybkie i konkretne efekty dla ponad 13 milionów członków OFE.

Podsumowanie

Otwarte fundusze emerytalne inwestowały w ostatnich latach w sposób, który przyniósł ich członkom finansowe korzyści. Należy się im za to uznanie. Porównanie wyników inwestycyjnych z przyrostem środków przekazywanych do ZUS, z pewnością cieszą przyszłych emerytów i jest ważnym argumentem za zasadnością kapitałowych rozwiązań systemu emerytalnego w naszym kraju. Obecna trudna sytuacja na GPW, na której OFE są bardzo istotnym inwestorem instytucjonalnym jest jednak niekorzystna, choć długoterminowe prognozy są w większości optymistyczne.

Ostatnie miesiące pokazały dobitnie, iż inwestowanie niesie ze sobą ryzyko straty. Strata z kolei, w przypadku braku czasu, może zostać niepokryta i wpłynąć na przyszłe świadczenie. Niezbędnym jest zatem stworzenie różnego rodzaju mechanizmów zabezpieczających nie tylko całą zbiorowość członków OFE, ale także poszczególne grupy wiekowe. Prowadzi to do wniosku, iż utworzenie funduszy typu B leży w interesie ich potencjalnych uczestników.


inewsfeed
    • WSTECZ     • do spisu     • kalendarz informacji     • str.główna



Serwis nie ma na celu zachęcania do wyboru lub zmiany danego OFE. Jedynym celem multiofe.pl jest ułatwienie decyzji poprzed prezentowanie aktualnych danych i rankingów.

 
Strona używa plików cookies w celach statystycznych oraz przy wysyłaniu pytań. Jeśli nie wyrażasz na to zgody, wyłącz obsługę cookies w ustawieniach Twojej przeglądarki.   x Więcej o "ciasteczkach"